KRZYK

W głowie wciąż brzmi „Dziewczęta Cię miną”
Nie chcę by „Każda rzecz powie że czas mój minął”
W gardle rodzi się krzyk ja żyć chcę jeszcze
Przecież mój statek jeszcze nie odpłynął

WSPOMNIENIE

W pustce istnienia
odbijasz się echem
pragnieniem bajki
pierworodnym grzechem

gdzieś w dali majaczysz
sprowadzasz na manowce
tęsknotą budzisz
w czułości trosce

wracasz myślami
łąkami mamisz
obrazem co powraca
znowu mnie ranisz